Plan Dowodzenia
Zintegrowana Grupa Bojowa.
Polska jest niedawno zaczęła tworzyć
swój projekt Lądowego Wojownika.
Wieloletnie opóźnienie naszego kraju w tak zwanych Soldier
Modernization Programs, czyli tworzeniem cyfrowych lądowych
wojowników można nadrobić poprzez wybranie wyposażenie z innych
projektów - opracowanych przez liderów. Następnie zakupione do
prób wyposażenie zostanie zintegrowane oraz przetestowane przez
doświadczalny pododdział. Doświadczalna jednostka będzie składać
się ze specjalistów z polskich sił specjalnych, instruktorów z
europejskich oddziałów wykorzystujących nowe technologie i
pracowników cywilnych -specjalistów zatrudnionych jako
kontraktorzy. Zintegrowaną (Cyfrowo) Grupę Bojową będą wspierać
polskie ośrodki badawcze i specjaliści z państw producentów.
Szansą na szybsze dołączenie Polski do krajów pracujących nad lądowymi
wojownikami jest współpraca między naszym krajem a liderami w
dziedzinie projektowania „cyfrowej piechoty”, wybranie elementów
potrzebnych do stworzenia własnego projektu lądowego wojownika
i porównanie z elegantami projektowanymi w Polsce. Analiza
polskich i zagranicznych elementów dla Tytanów objęłaby przebadanie różnych konfiguracji wyposażenia żołnierzy
przyszłości przez oddział testowy.
Opóźniony start prac nad Tytanem.
| Kryptonim "Tytan" |
| W 2007 roku Wojsko Polskie uruchomiło
kompleksowy program modernizacji piechoty. Program
"Tytan" obejmuje: - modernizację
wyposażenia indywidualnego i dostosowanie go do
najnowszych standardów. |
Od 2009 pierwsze moduły.
Departament Polityki Zbrojeniowej ta analizuje kierunki prac w różnych krajach oraz możliwości polskich instytutów badawczo-rozwojowych i firm, zderzając je z doświadczeniami kontyngentów w Iraku i Afganistanie. Najpierw będą porównanie naszych możliwości i możliwości doświadczonych sojuszników, potem będą wstępne założenia taktyczno-techniczne (WZTT) opisujące pożądane zdolności „tytanowego” żołnierza i pełne studium wykonalności dla demonstratora technologii. Płk Jan Fiedor, główny specjalista w DPZ MON sądzi, uważa że prace rozwojowe zaczną się w 2008 rokuj. W 2008 r. departament mógłby ogłosić przetarg na wyłonienie wykonawcy integratora demonstratora lub wykonawców dwóch konkurencyjnych demonstratorów. Po sprawdzeniu zalet i wad WZTT zostałyby uszczegółowione, przybierając formę założeń taktyczno-technicznych do zamówienia partii prototypowej „Tytanów”.
23 kilogramy wojownika.
Polscy projektanci pracujący nad Tytanem założyli limit wagi wyposażenia polskich wojowników lądowych na 20-23 kilogramy. Według "Polski Zbrojnej" powstają lekkie celowniki elektroniczne, następcy obecnie wprowadzanych Bazaltów. Wyzwaniem dla firm projektujących Tytana jest skrojenie zbroi która nie tylko chroni przed kulami, ale również poprawi mobilność i ergonomię żołnierza, na nowym mundurze i systemie opancerzenia indywidualnego będzie osadzony w sprzęt i uzbrojenie, które zapewni mu wiedzę o otoczeniu (świadomość bitewną), poprawi skuteczność bojową jego uzbrojenia (donośność, celność, siłę destrukcji), zapewni zdolność długotrwałego funkcjonowania na polu walki i ochronę przed skażeniami, promieniowaniem laserowym i hałasem. Aby nie przeszkadzały wojownikowi lądowemu moduły "Tytana" powinny być ergonomicznie rozłożone równomiernie, nie ograniczały ruchów rąk, nóg i głowy, umożliwiały wykonywanie skrętów tułowiem i skoków do przodu, nie obijały ciała i nie przemieszczały się podczas biegu. Nowe mundury powinny wzorem najlepszych mundurów świata ograniczać zmęczenie wchłaniająć pot a nawet wymieniać powietrze, posiadać nowoczesny kamuflaż (mikrowzór, Pixele). Słowem, wszystko to, co wspiera żołnierza, a nie przeszkadza mu. Założono, że masa zestawu „Tytan” – bez broni – nie przekroczy 23 kg. Byłoby sukcesem, gdyby osiągnęła 20 kg. Żołnierze pierwszej testowej jednostki Tytanów powinni zostać wyselekcjonowani/wybrani z jednostek elitarnych i specjalnych. Na wyselekcjonowanym żołnierzu 25 kilogramowy "Tytan v1" nie stanowiłby problemu.
Zbroja z Polski.
Z uwagi na ograniczoną podaż materiałów kuloodpornych (rynek
drenują armie i firmy uczestniczące w operacjach w Afganistanie
i Iraku) najlepsze wkłady balistyczne (lekkie i odporne zarazem)
do kamizelek kuloodpornych są dziś niedostępne na rynku lub
bardzo drogie. W ten sposób sytuacja międzynarodowa przypomina,
że w przypadku indywidualnego uzbrojenia i wyposażenia żołnierzy
należy stawiać na jak największą liczbę elementów pozyskiwanych
u krajowych dostawców. Program Tytan zakłada stworzenie
nowoczesnego umundurowania i systemu osłon. Nowoczesne kamizelki
kuloodporno-taktyczne, które polska dopiero zacznie produkować w
wraz z modułami naramiennymi i nanożnymi przypominają zbroję
samurajów. Nowoczesne zagraniczne produkty i polskie (zaledwie)
prototypy posiadające osłony rąk nóg i krocza podobne są do
zbroi japońskich wojowników - zbroje samurajów ochraniały przed
ostrzami i strzałami, a nowoczesny system osłon żołnierza chroni
przed pociskami i odłamkami z broni palnej. Na moduły
kuloodporne można osadzić szybko zdejmowane kieszenie, ładownice
i torby. Pod zbroją założona będzie koszulo-bluza termoaktywana,
albo termoaktwna podkoszulka. Koszulo-bluza powinna być w części
grzbietowej wykonana ze wzmocnionej tkaniny termoaktywnej,
odpornej na przetarcia i rozdarcia, na klatce piersiowej i
plecach proponujesię stosować tkaninę termoaktywną, kolorem
zbliżoną do munduru. Kołnierz powinna zastąpić nowoczesna stójka
zwiększająca wygodę noszenia oporządzenia i kamizelki - co
stosują najnowocześniejsze ośrodki projektujące mundury. Mundur
będzie zaprojektowany tak, aby nie świecił w systemach
obserwacji nocnej i nie tracił swoich możliwości po praniu czy
przemoczeniu.
Nazywa się ułan, Ułan 21.
Podczas wystawy Future Soldier 2008 w Pradze, po raz pierwszy publicznie zaprezentowano polski system żołnierza przyszłości Ułan 21.
Ułan 21 jest propozycją przemysłu – Grupy Bumar – wpisującą się w założenia programu tworzenia polskiego lądowego wojo... (sorry) "ułan-a" pod kryptonimem Tytan.
Koordynatorem projektu jest warszawskie CNPEP Radwar, ystem Ułan 21 jest rozwijany na bazie doświadczeń francuskich w kooperacji z prywatnym koncernem Sagem. Mają w nim zostać wykorzystane dotychczasowe osiągnięcia polskich przedsiębiorstw, m.in. PCO i PSO Maskpol oraz elementy z francuskiego lądowego wojownika FELIN, takie jak celowniki, kamery, manipulatory i wyświetlacze. Na targach pokazywano karabinek Beryl zmodyfikowany do pracy z systemami celowniczymi FELINA.
Ułan 21 w pierwszej wersji waży 24 kilogramy z kamizelką zintegrowaną i baterią na 24 godziny pracy. Nazwa polskiego wojownika lądowego odpowiada tradycji woskowej oraz tradycji patriotycznej. Niektóre kraje określają swoje projekty lądowych wojowników nazwami z własnej wojskowej historii (Australijczycy mają aborygeńską nazwę "Wundurra".
| FELIN.PL? |
| W Polsce już wkrótce mogą być produkowane urządzenia
wojskowe najnowszej generacji. Jak donosi Dziennik
zachodni" francuska firma Sagem Defense, która
opracowała wyposażenie żołnierza przyszłości o nazwie
Felin, chce je produkować w Polsce do spółki z polskim
Radwarem kooperującym z firmami europejskimi (część
grupy zbrojeniowej Bumar). Jeśli przedsięwzięcie uda się
sfinalizować, polskie firmy wyposażą żołnierza XXI w w
stylu FELIN-a. Polski FELIN będzie on uzbrojony m.in. w
zintegrowane w jeden system komputerowe urządzenia
celownicze i nawigacyjne. Nowoczesne systemy łączności
pozwolą mu na odbiór oraz przekazywanie obrazów wideo i
cyfrowego dźwięku. Mogą być one przekazywane z
nadajników naziemnych, w tym znajdujących się w wyposażeniu osobistym żołnierza i na pojazdach, ale też z samolotów, także bezzałogowych, i satelitów. Do tego dochodzą nowoczesne systemy celownicze pokazujące informacje na wyświetlaczu na hełmie MICH-Felin tuż przed oczyma żołnierza. – Uzbrojenie XXI w. ma sprawić, że żołnierz, pojazd, samolot, śmigłowiec i dowództwo będą stanowić całość – wyjaśnia Janusz Walczak, ekspert grupy zbrojeniowej Bumar. Inaczej mówiąc, przyszły wojownik lądowy będzie elementem sieciocentrycznego pola walki. Polska Zbrojna nr. 3/2008 |
Nowa Broń
Polski wojownik lądowy będzie musiał walczyć nową bronią -
Warszawski Instytut Mechaniki Precyzyjnej
(IMP) i Zakłady Metalowe Dezamet z Nowej Dęby we współpracy z
Zakładem Konstrukcji Specjalnych Wojskowej Akademii Technicznej
rozpoczęły w 2007 pionierskie w Polsce prace naukowo-badawcze w
ramach projektu celowego Neon.
Na selekcje i trening Tytan zabierze klasycznego, zmodernizowanego polskiego Beryla Commando z 16 calową lufą. Projektanci z Politechniki Warszawskiej i Wojskowej Akademii Technicznej mają pomysł na polski OICW czyli granatniko-karabinek posiadający SKO i strzelający programowaną amunicją AIR BURST kalibru 20–40 mm, wytwarzaną z wykorzystaniem tworzyw sztucznych, termobaryczną, less lethal i rozpoznawczą – po rozcaleniu pocisku kamera z nadajnikiem opadałaby na spadochronie nad terenem zajętym przez nieprzyjaciela. Takie rozwiązanie dawałoby możliwość taniego i bezpiecznego rozpoznania terenu przez drużyny. Takie granaty tylko o kalibrze 40 mm istnieją do MGL-a. SKO transmitowałby obraz z kamery do wyświetlacza nahełmowego. Projekt amerykańskiego OICW zakończony został na fazie prototypów. Najbogatszego państwa świata nie było stać na XM-29 i XM-25, a polscy specjaliści opracowali już model funkcjonalny granatnika-karabinka i prototypową amunicję, które w najbliższym czasie zostaną poddane badaniom wstępnym, których wyniki pozwolą ukierunkować dalsze prace nad udoskonalaniem Neona. Nikt wcześniej nie wierzył w sukces prac nad bronią klasy OICW w kraju o dosyć przeciętnej gospodarce i przeciętnych w środkowej Europie możliwościach przemysłowych jakim jest Polska. Jednak nasz kraj może być lepszy od USA w dziedzinie sterowanej komputerem systemu kierowania ogniem broni zespolonej z granatnika i karabinka. Jeśli prace nad Neonem nie trafią na przeszkody nie do pokonania - Polska dołączy do projektantów specyficznych zaawansowanych konstrukcji strzeleckich takich jak Korea Południowa, Singapur, Niemcy, USA.
Wiosną 2007 Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Sprzętu Mechanicznego w
Tarnowie wszczął finansowane przez MNiSzW projekty granatnika
powtarzalnego kal. 40 mm i karabinu wyborowego o zwiększonym
zasięgu na nabój 8,6x70 mm (.338 Lapua Magnum) – z trzyletnim
terminem wykonania. W 2008 r. konstruktorzy z Tarnowa chcą
ruszyć z projektem karabinu wyborowego samopowtarzalnego na
nabój 7,62 x 51 mm. O ile karabin wyborowy średniego kalibru
.338 jest wersją udanego karabinu 7,62 mm "Bor". Nowy granatnik
wielokomorowy z OBR Tarnów został zaprezentowany na
Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego w 2008 roku. To broń
potrzebna polskim formacją uzbrojonym od wielu lat - w
zależności od doboru granatów broń może zabijać, obezwładniać,
miotać gaz łzawiący czy zasłonę dymną - co daje możliwość
państwu zdecydowanego oraz bezkrwawego zarazem pokonania
rozruchów i zamieszek. Trzecim projektem
jaki Tarnów proponuje naszym władzom samopowtarzalny karabin
wyborowy kal 7,62 NATO. Następca Dragunowa byłby polskim
odpowiednikiem istniejących od dawna znanych karabinów KAC SR-25
czy HK-417. Wygląda to na "wynajdywanie wynalezionego" w
przypadku, kiedy na przykład, specjalistów obsługujących
samopowtarzalny karabin wyborowy w oddziale Tytanów byłoby
zaledwie kilku. Na początku istnienia pierwszego elitarnego
oddziału Tytanów - taniej i szybciej można zakupić dla kilku
snajperów bardzo celne HK-417, a następnie wyposażyć w celowniki
projektowane dla Tytana. Alternatywą może być licencyjny CZ-805
czy Masada w wersji wyborowej o kalibrze 7,62 mm.
Tytan - wstępna anatomia:
Zestaw Tytan obejmie:
- uzbrojenie główne z amunicją i awaryjne (pistolet, granat, nóż-bagnet),
- komputer osobisty z oprogramowaniem
i mapami, łączący radiostację, celownik broni, słuchawki,
termowizor/noktowizor, odbiornik GPS, identyfikator „swój–obcy”, - słuchawki, okulary bądź wyświetlacz nahełmowy,
- akumulator zasilający (z zapasem baterii),
- modułowa kamizelka ochronna, maska przeciwgazowa, ubiór ochrony przed skażeniami z dozymetrem,
- hełm (zamknięty lub półotwarty, z detektorem promieni lasera) oraz buty i uniform.
- System aktywnej ochrony słuchu oraz wzmacniania słuchu.
- System wymiany danych obejmie okablowanie lub sieć bezprzewodową - jeśli Tytan dostanie bezpieczną łączność bezprzewodową będzie mógł działać z większą swobodą żołnierz będzie mógł swobodnie zdejmować hełm czy odkładać broń. Problemem jest zabezpieczenie lokalnej sieci bezprzewodowej na co narzekają cywile z notebookami czy kłopoty z przydzieleniem częstotliwości dla bezpiecznej sieci bezprzewodowej. Tymczasowo Tytani, tak jak IDZ v1 czy Land Warrior, będą oplątani kablami łączącymi kluczowe moduły pierwszej wersji.
- dodatki to np. narzędzie
wielofunkcyjne Letherman Tool. W niektórych misjach Tytan
zabierze zmodyfikowane racje żywnościowe na co najmniej
dobę.
Kluczowe technologie to źródła zasilania, łączność cyfrowa i osłony balistyczne. Liderzy inżynierii materiałowej projektują "kosmiczne" materiały - następców Kevlaru, Twaronu (Liderami są Izraelczycy), bardzo szybko rozwijają się coraz mniejsze i pojemniejsze baterie i akumulatory. Ogromny postęp technologiczny sprawie że ustalony wymóg działania po zmroku bez oświetlaczy przez minimum osiem godzin. może być możliwy w pierwszym oddziale Tytanów po wyczerpaniu ogniw, Tytan powinien je ładować w wozie bojowym. Działające zestawy IDZ czy Land Warrior Stryker Operative są powiązane z jednostkami zmotoryzowanymi na KTO "Stryker" czy VBLCI a w przyszłości polscy Tytani będą mieli swoje zapasy w Rosomakach.
Instytut Żołnierza?
Aby prowadzić efektywnie program
Tytan trzeba wdrożyć nowoczesne podejście organizacyjne do
jego realizacji, konsekwentnie pracować, umiejętnie wykorzystać
doświadczenie bojowez ostatnich operacji, zastosować unikalna
wiedzę komandosów oraz zaangażować się przyszłych
użytkowników. Wzorem naszych sojuszników, w MON zamierza się
stworzyć program (biuro) żołnierza przyszłości, ze stałym
składem etatowym, który będzie odpowiedzialny za całokształt
przedsięwzięć związanych z „Tytanem”. Najlepiej stworzyć polski
profesjonalny ośrodek badań nad systemami żołnierza, kamuflażem,
osłonami balistycznymi, ergonomią wyposażenia oraz elektroniką
osobistą. Taki Instytut Żołnierza badałby umundurowanie w sposób
kompleksowy nie stosowany wcześniej. Instytut Żołnierza
kierowałby istniejącymi placówkami w Łodzi, wnosząc efektywne
podejście do projektowania polskich mundurów. Dzięki nowej
instytucji wreszcie będą powstawały nowoczesne udane polskie
buty, mundury, hełmy, kamizelki czy plecaki - co więcej badania
nad ergonomią, materiałami czy elektroniką mogą przynieść
korzyści całej polskiej gospodarce - słabo nasyconej wiedzą
naukową.
Zestawy klocków.
Skoro inne państwa wcześniej zaczęły prace nad
wojownikami lądowymi Aby przyspieszyć program Tytan, warto przyjrzeć się FELIN-om, Land Warrior-om,
SAAB Warrior-om, programom włoskim, hiszpańskim i izraelskim,
wybrać wspólne elementy tych programów, przetestować je w naszym
kraju oraz negocjować ich ewentualną koprodukcję. Do większych
zakupów a nawet produkcji w Polsce poszczególnych elementów
polskiego systemu dojdzie po testach w doświadczalnym
pododdziale. W pierwszej kolejności należy wybrać moduły do
testowania. A przy zakupie w ograniczonych ilościach finansowo
realne. System Saab Warrior, jako projekt prywatny może być
konkurencyjny cenowo wobec dużych programów państwowych z innych
krajów, może przy tym być bardziej dostępny, pewny i pozbawiony
ryzyka politycznych uwarunkowań i nacisków, czemu sprzyja także
pochodzenie z bliskiego i zaprzyjaźnionego państwa neutralnego
jakim jest Szwecja. Na przykład z systemu Saab Warrior może
pochodzić umundurowanie przyszłości, osobisty SKO, systemy
dystrybucji danych i zasilanie a broń może być polska,
belgijska, niemiecka, amerykańska albo inna wyposażona w dłuższą
szynę uniwersalną Mil-STD-1913.
Lornetka: Leica Vector V4 to cyfrowa lornetka-dalmierz służąca
do obserwacji i naprowadzania. Posiada kompas i połączenie
Bluetooth. Używana jest w nowo zakupionych przez polską
artylerię zestawów naprowadzania ognia.
Komputer: do wyboru są Eads NavIpad, Thompad lub komputer
szwedzki, plus ogólnie system zarządzania walką w postaci
militarnego palmtopa z mapą cyfrową. Szwedzi posiadają swój
Battlefield Command Support System oraz komputer-rdzeń
AerotechTelub integrujące informacje u każdego z wojowników.
powinien być to system o otwartej architekturze, pozwalający na
elastyczną integrację różnych elementów, nie tylko jednej firmy
innych producentów. Oprogramowanie rdzenia mógłby modyfikować WB
Electronics lub inna firma krajowa.
Pozycja i stan zdrowia:
Dalsze wyposażenia to radiostacje cyfrowa nowej generacji z GPS
(Thales) Identyfikator swój obcy IFF, systemy monitoringu stanu
zdrowia. Wszystkie informacje przetwarzają komputer i system
zarządzania informacjami pola walki sprzęgnięty z komputerami
rdzeniami. Pozycję każdego operatora zapewnią bezwładnościowy i
satelitarny system pozycjonujący (INS/GPS), cyfrowy kompas oraz
wysokościomierz. wraz z rozwojem osobistych systemów nawigacji -
bezwładnościowy system pozycjonujący ma pozwalać na dokładną
orientację wewnątrz budynków gdzie ze względu na tłumienie
sygnału nie działa GPS. Informacje z modułu
obserwacyjno-celowniczego mogą być przesyłane przez system
komunikacyjny.
Trzecie oko:
Saab proponuje mały i lekki wyświetlacz na jedno oko, można go
montować do normalnych hełmów. Urządzenie w układzie
jedno-okularowym zapewnia kolorowy obraz wysokiej rozdzielczości
o stosunkowo szerokim polu widzenia. Nakładka na okular
umożliwia zredukowanie dopływu światła bocznego na wyświetlacz.
Wyświetlacz cechuje się małym poborem mocy. Inną filozofię
prezentuje Francuski wyświetlacz i inteligentny system wizyjny,
wyświetla informacje dla obu oczu, chroni on oczy przed
oślepieniem i jest zintegrowany z hełmem Gallet FELIN. Niemiecki
system korzysta z celowników montowanych na broń oraz z osobnych
gogli noktowizyjnych Thales Lucie, okularów ochronnych ESP-21.
Broń:
Karabinek – prawdopodobnie FN F-2000 wyposażony będzie w SKO
składające się z kamer i kamer termowizyjnych, komputera
balistycznego oraz dalmierza laserowego. SKO pozwoli na
regulacje szybkostrzelności karabinka, a nawet synchronizacje
strzałów w kilku FN F-2000, co ułatwi likwidacje kilku wrogów w
jednej chwili, ułatwi zaskoczenie, dezorientację i demoralizację
przeciwnika. Alternatywą jest G-36 KA1 z modułem celowniczo
obserwacyjnym.
Karabin precyzyjny będzie wyposażony w SKO dalekiego zasięgu,
może to być uniwersalny moduł celowniczy Saab Bofors Dynamics
lub rozwiązania francuskie lub niemieckie. Granatniki Ppanc będą
posiadać celownik Dynamit Nobel (PCO) Dynarange.
Pistolet maszynowy: PMM
Szybkostrzelni strzelcy wyborowi (Designated Marksmen)
korzystaliby z HK-417 albo Kbk wz. 2009 (Masada)wyposażonych w cyfrowe moduły celownicze.
System Kierowania Ogniem -
człowiek celuje jak helikopter:
Wyobraźcie sobie człowieka, który namierza cele elektronicznie,
mierzy odległość od przeciwników, celuje do pierwszego oraz
przekazuje dane innym operatorom Zintegrowanej Grupy Bojowej.
Podczas tej operacji będzie naciskał klawisze na SKO składającym
się z Kamery termowizyjnej, cyfrowe kamery CCD niskiego poziomu
oświetlenia, dalmierza desygnatora laserowego. Przykładowo,
przez naciśnięcie jedynie dwóch przycisków obserwowany cel może
być dokładnie namierzony laserowym dalmierzem, jego współrzędne
automatycznie obliczone a pozycja przesłana innym członkom
Zintegrowanej grupy bojowej lub do innej jednostki wyższego
rzędu np. plutonu kompanii czy eskadry. Pozycje poszczególnych
członków drużyny mogą być pokazane na wyświetlaczu w tle obrazu
obserwowanego terenu lub na mapie cyfrowej. Moduł
obserwacyjno-celowniczy każdemu żołnierzowi który go posiada
pozwala działać jako wysunięty obserwator zdolny do
zidentyfikowania i określenia położenia celów w warunkach
dzienno-nocnych na odległościach do 600-1500 metrów. Szwedzki
SKO zawiera zespół BT-47 który pełni funkcję integralnego
trenażera strzelań a także może być skonfigurowany jako
identyfikator swój-obcy (IFF). Moduł jest połączony elastycznym
przewodem z rdzeniem systemu gdzie przesyła dane, przewód
zapewnia też zasilanie z centralnego źródła zasilania. Ponadto
szwedzki moduł SKO posiada główne elementy systemu nawigacyjnego
i systemów określenia pozycji.
Bezpieczny strzał zza węgła:
Corner Shot to urządzenie umożliwiające żołnierzowi strzelanie
oraz obserwacje pod zmiennym kątem, opracowane w Izraelu.
Pierwsza końcówka to broń i kamera przekazująca obraz sytuacji a
druga to uchwyt wyposażony w system spustowy, ekran LCD
przekazujący obraz z kamery umieszczonej pod pistoletem i
granatnikiem. Testowany w co najmniej dwóch oddziałach
specjalnych w Polsce.
Mundur:
Rozwinięcie Saab Baracuda Warrior będzie połączeniem munduru
kamuflującego optycznie, cieplnie i optoelektronicznie z ghillie
suit (używanym przez snajperów) posiada paski tkaniny i kamuflaż
pikselowy będzie bardzo efektywny i ułatwi ukrycie żołnierzy.
Buty rękawice i ochraniacze będą ciemniejsze niż w wersji
szwedzkiej.
Baterie będą wybrane wraz z modułami jednostek centralnych
umożliwią pracę przez 24 godziny.
Bezzałogowe rozpoznanie z powietrza:
Używane w Polsce to Calineczka, Hobbit oraz Orbiter. Zagraniczne
to niemieckie i izraelskie micro- i piko-BSL.
Jednostka testowa - Zintegrowana Grupa Bojowa.
Elementy wyposażenia z różnych projektów cyfrowych wojowników
będą łączone ze sobą i testowane przez wyselekcjonowaną grupę
żołnierzy. Zintegrowana Grupa Bojowa będzie testowała,
integrowała elementy cyfrowego wyposażenia wojskowego – ćwicząc
walkę z użyciem tych awangardowych systemów. W skład
zintegrowanej grupy bojowej wejdą:
- wojskowi z Gromu, którzy testowali system Land Warrior w USA.
- wyselekcjonowani ludzie z 1 Pułku Specjalnego Komandosów.
- wybrani ludzie z Formozy.
- wojskowi eksperci w zakresie łączności i wymiany informacji
- badacze z czołowych ośrodków badawczych zajmujących się
wyposażeniem elektronicznym.
- niemieccy instruktorzy z formacji Infantierist der Zukunft
albo inni doradcy i instruktorzy.
Zintegrowana Grupa Bojowa będzie jednostką specjalną badającą
zastosowanie systemów zastosowanych w projektach lądowego
wojownika, opracowującą polską specyfikację piechura przyszłości
oraz wykorzystującą wyposażenie oraz taktykę z programów Saab
Warrior, Infantierist Der Zukunft, Soldato Futuro i FELIN w celu
zbierania informacji, zaskoczeniu, dezorientacji i
obezwładnieniu przeciwnika. ZGB będzie składała się z
kilkudziesięciu do stu kilkudziesięciu ludzi. Podstawową bronią
Zintegrowanej Grupy Bojowej nie będą tylko karabiny FN F-2000,
palmtopy pola walki, radiostacje i celowniki przyszłości,
mundury i wyświetlacze nahełmowe. Tyko przewaga informacyjna i
taktyczna ułatwiająca zaskoczenie, dezorientacje, demoralizacje
i selektywną eliminację przeciwnika bez niepotrzebnych ofiar
postronnych.
Wyniki działania Zintegrowanej Grupy Bojowej pozwolą szybciej i
taniej opracować w Polsce własny system lądowego wojownika
Tytan w
oparciu o opracowane i sprawdzone elementy „z półki”.
Ponadto Zintegrowana Grupa Bojowa będzie oddziałem cyfrowych
żołnierzy obserwujących sytuacje bitewną w czasie rzeczywistym,
wykorzystującą przewagę informacyjną nad wrogiem, obserwującą
teren z ukrycia dzięki kamerom cyfrowym zamiast tradycyjnych
celowników, mogącą działać z ukrycia dzięki najnowszym
rozwiązaniom kamuflażu. W Zintegrowanej Grupie Bojowej będzie
powstawać przyszłość sieciocentrycznych działań wojskowych i
antyterrorystycznych.
Istotnym warunkiem przyśpieszenia rozwoju polskich lądowych
wojowników jest też rozpoczęcie rzetelnych, twardych ale i
jednocześnie przyjaznych negocjacji politycznych, gospodarczych
i wojskowych z europejskimi liderami.
TomSon
Źródła:
Ułan 21 w Pradze.
http://www.altair.com.pl/start-1902
Wojskowa Akademia Techniczna, Agencja Altair "Powstaje Neon".
http://www.altair.com.pl/nsp-spec-115
Artur Goławski "Żołnierz na miarę
Tytana" Polska Zbrojna nr. 1/2008
"Z Polską w XXI wiek" Polska Zbrojna nr. 3/2008
Adam Dubiel "Tytan", Raport 08/2007
Grzegorz Hołdanowicz, Remigiusz Wilk „Eurosatory 2006 – Niewykorzystane szanse”. Raport 07/2006
Remigiusz Wilk, „Żołnierz Przyszłości – Kolejne przybliżenia”, Raport 08/2005.
Wojciech Wachowski, "SAAB Warrior", www.specops.pl